Wielkanoc - kiedyś i teraz

róża? Opublikowano: . Opublikowano w Blog . Wyświetleń: 673

Przed nami najważniejsze święto w życiu każdego Katolika. Mówi się, że jest ono ważniejsze niż Boże Narodzenie. Już w niedzielę wszyscy razem będziemy obchodzić Wielkanoc. Zacznijmy więc od początku.

Niedziela podczas Wielkiego Tygodnia to czas kiedy Jezus zmartwychwstał i na nowo do nas powrócił. W kościelewydarzenie to nazywane jest Triduum Paschalnym lecz w codziennym użytkowaniu przyjęła się nazwa: Niedziela Wielkanocna. Post, który powinniśmy zachować, zaczyna się od czwartku, więc na te parę dni musimy zamienić się w zajączka i jeść zieleninkę - no cóż mięsożercy, niech każdy da coś od siebie, by świętować ten cudowny czas. Jak to wygląda od strony kościoła? Niewiele, ale pamiętam kiedy jeszcze jako dziecko chodziłam z babcią na czuwanie,choć długo nie wytrzymywałam i w sumie zapamiętałam tylko modlitwy oraz to, że postać Jezusa była w grocie zamkniętą i otwierano ją dopiero w niedzielny poranek. Chociaż niewiele pamiętam z tamtego okresu, ponieważ byłam za mała, zawsze z uśmiechem wracam do swoich dziecięcych wspomnień.

Typowe pytanie, które często słyszę od znajomych przed zbilżającymi się świętami to: Umyłaś/eś okna i wysprzątałaś/eś dom? No tak… bo przecież Jezus nie wejdzie przez brudne okna, więc trzeba je umyć. Jestem osobą wierzącą - nie zrozumcie mnie źle - ale pewne zachowania bardzo mnie irytują. Rozumiem, że nie wypada mieć syfu, ale całe to spinanie się jest dla mnie nie na miejscu. Zresztą przez cały rok powinniśmy pracować na porządek, w miejscu, w którym mieszkamy. No bo kogo obchodzi czy umyłeś te okna dwa dni przed świętami czy tydzień?

Oprócz wielkiego chaosu podczas sprzątania w okresie przed Wielkanocą, mamy jeszcze do przygotowania koszyczek świąteczny. Jest to jedna z tych rzeczy, którą naprawdę lubię robić. Od dzieciaka sama własnoręcznie farbami maluję jajka do koszyka, co sprawia mi ogromną radość. W koszyczku oprócz pomalowanych jajek obowiązkowo muszą być:

Baranek - symbol zwycięstwa życia nad śmiercią,
Chleb - ciało Chrystusa,
Kiełbasa i wędlina - symbolizujące dostatek, zdrowie i płodność,
Woda - znak przygotowania do nowego życia,
Ser - symbol przyjaźni między człowiekiem a zwierzętami domowymi,
Sól - oznaczająca oczyszczenie,
Ciasto - metafora umiejętności i doskonałości,
Chrzan - znak siły fizycznej i krzepy.

W Wielką Sobotę wszyscy rodzinnie zawsze wyruszaliśmy pod krzyż dlatego, że u mnie na wsi niestety nie ma kościoła. Święciliśmy koszyczek i stał on i czekał aż do niedzieli. Punkt 9 rano wszyscy razem siadaliśmy do stołu. Tradycją u nas jest, że najstarszy zanim zaczniemy jeść mówi: „Jezus Zmartwychwstał” i cała rodzina odpowiada „Prawdziwie Zmartwychwstał”.

Nie jestem pewna czy w innych domach jest tak samo, być może nowe pokolenie zapomina o takich słowach. Przedstawiłam Wam jednak święta w oczach dorosłego człowieka. Teraz powróćmy po raz kolejny do dziecka. Jako dziecko wiedziałam tyle, ile mówiła mi babcia - że Jezus umarł, żeby potem do nas wrócić. Dla mnie było to ważne, ale nie tak ważne jak to, że przyjdzie do mnie zając wielkanocny. To takie samo uczucie jak czekanie na prezenty w Boże Narodzenie, choć dostajesz mniej. Niestety u nas nie praktykowało się zabawy w szukanie jajek, które rzekomo ukrył zając i kto ich będzie miał najwięcej ten dostanie prezent. Oczywiście wiedzieliśmy dobrze, że nigdy nie było zwycięzcy i wszyscy coś dostawali. Po niedzieli przychodzi czas na poniedziałek, tzw. lany poniedziałek. Nie ważne czy było ciepło czy trzaskał mróz my i tak wybiegaliśmy z domów z pistoletami pełnymi wody, z balonami wodnymi i organizowaliśmy wielką bitwę wodną. Dla nas, dzieci, był to najlepszy czas, gdyż tego jednego dnia mama nie krzyczała, że wracasz do domu cały mokry, bo przecież to obowiązek, aby dzień święty świecić.

Mniej więcej tak z mojego punktu widzenia wyglądają święta. Teraz, kiedy jestem dorosła, sama przygotowuję koszyk i muszę zadbać o swoją rodzinę.

Jednocześnie życzę Wam wszystkim wesołego Alleluja, smacznego jajka i mokrego dyngusa,
Róża

1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (3 Głosów)

Tags: Wielkanoc

Komentarze   

Darek
+2 # RE: Wielkanoc - kiedyś i terazDarek 2017-04-15 21:58
Nice! :)
MM55
+2 # RE: Wielkanoc - kiedyś i terazMM55 2017-04-15 22:30
Super!
Nexty
+2 # RE: Wielkanoc - kiedyś i terazNexty 2017-04-15 22:32
^^

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.